Magiczne wyspy

Siedzę na tarasie. Przede mną na obrusie w biało-niebieską kratkę stoi szklanka frappe z obfitą pianką. Promienie zachodzącego słońca delikatnie muskają moją skórę, spragnioną ciepła i relaksu. W tle słychać rozmowy, przeplatają się różne języki, polski, angielski, grecki…Biorę łyk kawy. Muszę przyznać, że jest wyjątkowo dobra – słodka – ale nie za bardzo. Wręcz idealna. Patrzę […]